
Dziś moją duszę w ręce Twe powierzam, mój Stworzycielu i najlepszy Ojcze.
Do domu wracam jak strudzony pielgrzym, a Ty z miłością przyjmij mnie z powrotem.
Tułaczka moja już dobiegła kresu, dla moich oczu słońce ziemi zgasło.
W Tobie, mój Panie, znajdę pokój wieczny,
Ty będziesz dla mnie nie gasnącym światłem.
