PodziemnaArmia III RP |
My, wszyscy jak tu siedzimy, jesteśmy Podziemną Armią, która powraca po to, żeby powiedzieć o tamtych. Żeby pamięć o nich nie zaginęła. Bo mamy dzieci, bo mamy wnuki, bo mamy zobowiązania wobec Polski. Prof. Jan Żaryn, Warszawa 2 marca 2013 |

Zapowiedź wystawienia bluźnierczego pseudospektaklu „Golgota Picnic" wzbudza sprzeciw coraz szerszego grona środowisk. W Warszawie przed Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego protestowało kilkaset osób. Do komisariatu policji w Poznaniu Ruch Społeczny „Krucjata Różańcowa za Ojczyznę" złożył wniosek o zapobieżenie popełnieniu przestępstwa w czasie przedstawienia.
Przedstawiciele Ruchu Społecznego „Krucjata Różańcowa za Ojczyznę" żądają zabezpieczenia porządku publicznego poprzez nakaz wstrzymania przedsięwzięcia. Chcą także, by policja zabezpieczyła ślady w związku z podejrzeniem przygotowania do popełnienia przestępstwa z artykułu 202 i 196 kk, które odnoszą się do rozpowszechniania pornografii oraz obrazy uczuć religijnych.
Andrzej Kołakowski – jeden z inicjatorów wniosku, wyjaśnia, że prawnicy wykazali, że treści spektaklu nie chroni wolność słowa, bo są one same w sobie przestępne. – Spektakl ten epatuje pornografią i nie jest zamknięty dla widzów nieletnich – wskazuje. We wniosku zwrócono także uwagę na fakt, że sztuka jest nawoływaniem do nienawiści przeciwko chrześcijanom, przytoczone są również słowa obrażające naszego Zbawcę. Prawnicy zwracają także uwagę na fakt, że dyrektor Malta Festival wie, że obraża w ten sposób uczucia chrześcijan, dlatego że było już na świecie wiele protestów przeciwko temu spektaklowi. – Przypisujemy mu więc umyślne czynienie przygotowań do popełnienia przestępstw – podkreśla Kołakowski.
Przeciwko bluźnierczemu przedstawieniu już kilkakrotnie zabrał głos ks. abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP. Ostatnio w wypowiedzi dla Radia Maryja wezwał organizatorów Malta Festival do tego, by nie dopuszczali do kultury zła pod płaszczykiem dobrych słów. – Progres fałszowania czy przemiany znaczeń języka (w ten sposób, że dobrymi słowami określa się złe rzeczywistości) w dużej mierze idzie przez kulturę – powiedział. Oświadczenie wydał także ks. bp Wiesław Mering, przewodniczący Rady KEP ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego. Podkreśla w nim, że „Golgota Picnic" to kolejne wydarzenie, które ma ośmieszyć to, co dla katolików jest święte. – Dla mnie to jeszcze jeden dowód na to, że walka z chrześcijaństwem w naszym kraju się nie skończyła, ale trwa w najlepsze od komunistycznych czasów – podkreślił.
Przewodniczący Rady KEP ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego przypomniał rolę chrześcijaństwa w tworzeniu kultury, historii Europy. – Wszystko, co najlepsze, wyrasta z chrześcijaństwa, ale nieszczęsne pokolenie '68, które zaczadziło świat swoimi ideami, próbuje się teraz odgrywać na chrześcijaństwie – podkreślił.
Ksiądz biskup Mering poparł wszelkie inicjatywy środowisk protestujących przeciwko wystawieniu sztuki. – To pokazuje, że Chrystus nie jest nam obojętny i nie będziemy tępo patrzeć, jak obrażają nasze świętości. Trzeba umieć bronić tego, w co się wierzy – zaznaczył.
Oficjalne stanowisko w sprawie przedstawienia zajął prezydent Poznania Ryszard Grobelny. Podkreślił w nim, że informacje policji i podległych mu służb jednoznacznie wskazują, że nagromadzenie w czasie prezentacji spektaklu „Golgota Picnic" ogromnych emocji i ogromnej liczby osób może doprowadzić do zachowań trudnych do kontrolowania. Jak zwrócił uwagę, wiele „planowanych i spontanicznych wydarzeń, jakie zaplanowano na 27 i 28 czerwca, wskazuje na potencjalne i bardzo poważne zagrożenie bezpieczeństwa mieszkańców i mienia". „W czasie, w którym odbyć ma się bluźnierczy spektakl, ulicami miasta przejdzie procesja ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa, obchodzona będzie rocznica Czerwca '56" – napisał Grobelny, zwracając jednak uwagę, że jako prezydent nie posiada narzędzi prawnych, „które administracyjnie zobowiązywałyby jakiegokolwiek organizatora wydarzenia artystycznego czy protestu do jego odwołania".
Tymczasem wiele środowisk już organizuje się na przyjazd do Poznania. W miniony wtorek podczas warszawskiej pikiety pod Mini- sterstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazano 60 tys. podpisów przeciwko prezentacji „Golgota Picnic". Kolejną akcję protestacyjną w Poznaniu w piątek, 27 czerwca, w dniu planowanego wystawienia pseudosztuki, organizuje Anna Kołakowska. Podkreśla, że wobec kolejnych bluźnierstw nie możemy być bezczynni. – Musi być nas co najmniej tylu, ilu było we Francji, w Hiszpanii. Stając ramię przy ramieniu, nie dopuścimy do sytuacji, w której opluwany jest w naszej Ojczyźnie Bóg, Jego Krzyż i Ewangelia, to, co jest dla nas najświętsze. Położymy kres kolejnej antykatolickiej hucpie opłacanej z naszych podatków, również przez katolików – mówi.
„Golgota Picnic" w reżyserii Rodriga Garcii z Argentyny ma zostać wystawiona po raz pierwszy w Polsce podczas poznańskiego Malta Festival w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Organizatorzy festiwalu jak na razie są nieugięci i nie zamierzają odwoływać przedstawienia. Wspierają ich medialne gwiazdy świata kultury i sztuki, które wystosowały list w obronie „wolności wypowiedzi". Podpisało się pod nim ok. 150 osób, m.in. Andrzej Wajda, Agnieszka Holland, Krystyna Janda, Jan Klata, Jerzy Owsiak.
Źródło: Nasz Dziennik 20 czerwca 2014, Nr (4983)
Małgorzata Pabis
Komentarze
Oświadczenie organizatorów zaczyna się od słów: Z powodu bardzo dużego zagrożenia zamieszkami, których skala i forma mogą być niebezpieczne dla naszych widzów, aktorów, postronnych osób a także mogą prowadzić do dewastacji obiektów użyteczności publicznej miasta Poznania zmuszeni jesteśmy do odwołania przedstawienia „Golgota Picnic” w dniach 27 i 28 czerwca. Niebezpieczny spektakl nienawiści do odmiennej wizji świata, jaki zaplanowali na te dni w Poznaniu protestujący nie będzie naszym udziałem".
Prezydent Poznania w specjalnym oświadczeniu, natomiast odpowiedzialnoś ć za ewentualne ofiary zrzucił na organizatorów festiwalu.
Tak więc mamy powielenie znanego schematu: my lewactwo chcemy dać ludziom kulturę, a przychodzą faszyści i przynoszą strach i chamstwo.
Przypomnę tylko, że ową groźną manifestacją, która może nieść za sobą ofiary jest Msza św. i procesja eucharystyczna, a także modlitwa różańcowa.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.